Z poszyciem zewnętrznym – tak czy nie ?

Czy budynek o drewnianej konstrukcji szkieletowej

wymaga poszycia ścian płytami drewnopochodnymi?

DSC03073

W budynkach o drewnianej konstrukcji szkieletowej poszycie może być pominięte gdy ściany zostaną usztywnione skośnymi zastrzałami. Z tym że należy pamiętać, że usztywnienie należy wykonać w każdym narożniku ścian – od górnego narożnika ściany do podwaliny.

Jest to jednak oszczędnościowe budowanie, podnoszące koszty utrzymania budynku.

Jakie zadanie spełnia poszycie ścian zewnętrznych płytami drewnopochodnymi

  • po pierwsze – poszycie zewnętrzne zapewnia sztywność konstrukcji budynku,
  • po drugie – obniża izolacyjność akustyczną ścian zewnętrznych.
  • po trzecie – na co zwraca się małą uwagę – poszycie zewnętrzne stanowi barierę dla ucieczki ciepła z izolacji budynku na zewnątrz, jak i chroni izolację przed wychładzaniem powietrzem zewnętrznym .

Poszycie zewnętrzne zwiększa zdolność do utrzymania ciepła w izolacji w okresie zimowym.

Foto-1811   DSC05582

   Budynek z poszyciem                                   Budynek bez poszycia

Tak więc – można uniknąć stosowania poszycia z płyt drewnopochodnych na ścianach zewnętrznych,
stosując ukośne zastrzały, ale należy pamiętać,
że taki dom nie będzie miał cech domu energooszczędnego
– ciepło będzie łatwiej z niego uciekać, a tym samym w poważnym stopniu wzrosną koszty utrzymania budynku,

tj. koszty ogrzewania budynku będą dużo wyższe niż budynku z poszyciem z płyt drewnopochodnych.

Chcąc mieć dom energooszczędny

– unikaj firm oszczędzających na poszyciu ścian …

Wojciech Nitka – luty 2016

You may also like...

4 komentarze

  1. DK napisał(a):

    Spotkałem się z zaleceniem aby w przypadku ocieplenia wełną fasadową zrobić otwory w płycie OSB aby wszystkie przegrody miały zbliżoną paroprzepuszczalność na zewnątrz. Czy to mit?

    • Wojciech Nitka napisał(a):

      To jest mit, który wiele lat temu był lansowany przez śp. doradcy technologicznego firmy Rockwool. Ale to było kilkanaście lat temu.
      Takie otwory w ścianach można było spotkać na budynkach wielorodzinnych firmy Buma System w Krakowie, z tym że oni budowali w szkielecie sztalowy..

  2. AC napisał(a):

    Ciekawa argumentacja… kilka milimetrów płyty OSB o lambdzie ~0,13 W/m*K chroni przed ucieczką ciepła z kilkunastu centymetrów wełny o lambdzie poniżej 0,04W/m*K 😉 Na dodatek wspaniale „ułatwia” ucieczkę wilgoci z przegrody… a w gratisie z tym brakiem przepuszczalności wilgoci dostajemy skraplanie wilgoci od strony wełny.

  3. Karol napisał(a):

    Zgadzam się z AC. Poszycie zatrzymuje parę wodną w ścianie uniemożliwiając jej swobodny wypływ na zewnątrz co konczy się zawilgoceniem wełny od strony zewnętrznej oraz zawilgoceniem samego poszycia. Jest to podstawowy błąd w konstrukcji drewnianej. Poszycie z płyty OSB po 15 latach w stałej w stałej obecności wilgoci rozsypuje się po prostu i traci swoja podstawową funkcję jaką jest usztywnienie konstrukcji. Budynek się rozlatuje przy większym naporze wiatru. Co do wartości grzewczych takiej płyty która znajduje się na pierwszej linii zimnego powietrza to słabo to wygląda. Dobra membrana spełni to zadanie zdecydowanie lepiej. Dodam również że niektóre firmy stosują poszycie wewnątrz budynku jako usztywnienie oraz paroizolację i być może jest to lepsze rozwiązanie konstrukcyjne, ale od strony zdrowotnej taka ilość formaldehydu w domu słabo wygląda gdyż powoli ulatnia się przez lata do pomieszczeń i zatruwa domowników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *